Nie tylko pędzlem, można je równierz igła i nitką namalować. Pomysł na ich wyszycie jest równie fajny. Choć nie mam ich w ogrodzie, to za to będę miała w domu, zawsze piękne - wiosną, latem , jesienią i zimą. Jeszcze tylko oprawa i ściana w korytarzu czeka :)))))
Udało mi się namówić braciszka,ktory jest stolarzem na zrobienie stojaczka.Bardzo jest mi potrzebny .Stroiczek powędruje do przedszkolka gdzie chodzi moj synuś.
Mam jeszcze kilka stojaczków, ale musze je jeszcze wyszlifować i posklejać ,gdyż brat nie ma czasu. Zrobił mi je w stanie surowym,ale za to będe miała co robić w poniedziałek.pozdrawiam